Wczoraj na awce poznałam chłopaka. Wydawał się dość miły.
Z/w miałam jakieś... 15 minut. Wracam, a tam ZDRADA. ;)
Jego kolega pisze: Ouu, twoja dziewczyna ( coś podobnego XD )
Wytłumaczył mi co jego koleżka robił w czasie mojej nieobecności.
I od razu go usunęłam. Wcale nie czułam smutku. Może raczej radość. :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz